Fotografia ślubna Lublin

08-30-2010 od Wojtek Zostaw odpowiedź »

Nigdy nie nastawiałam się, że zaślubiny koleżanki ze studiów może wymagać ode mnie tak wiele stresu, A wszystko przez to iż zostałam poproszona o pomoc w planowaniu uroczystości. Szczęśliwie ten wyglądany termin w końcu przyszedł. Ceremonia w świątyni była uroczysta. Dekoracje z kwiatów zrobiła mama pana młodego, która w swojej pracy interesuje się wykonywaniem kompozycji roślinnych. Nawet z powszedniego tulipana umie zrobić dekorację godną podziwu. Później zostaliśmy zawiezieni do pobliskiego hotelu. Podejrzewałam, iż zabawa weselna jest zrobione z takim zadęciem. Obsługa były świetne, a zespół szybko rozbawili biesiadników. Wspomnienia będą mi towarzyszyć długo. Umówiłyśmy się na spotkanie kiedy wrócą z urlopu, ponieważ jestem bardzo ciekawa fotosów. W końcu fotografia ślubna Lublin to moja pasja i bez gadania chcę obejrzeć rezultat działań tamtego początkującego fotografa. Nie zrobiłby ładniejszej fotograf Lublin.

Reklama

Komentarze wyłączone.